Oto kalendarz dni ustawowo wolnych od pracy w Czechach 2023. Kiedy w Czechach jest wolne? Kalendarz dni wolnych od pracy w Czechach w 2023 roku prezentuje się następująco: 1 stycznia, Nowy Rok i Święto Powstania Republiki Czeskiej; 7 kwietnia, Wielki Piątek, piątek. 10 kwietnia, Poniedziałek Wielkanocny, poniedziałek.
Restauracja Baczewskich we Lwowie to prawdziwy hit wśród polskich turystów. Ze względu na niskie ceny dań w menu część z nich może poczuć się tak, jak nigdy nie poczuje się w Polsce. Samą Restaurację Baczewskich opisywaliśmy już wcześniej. Podobnie jak słynne śniadania. Teraz czas na ostatnią rzecz godną uwagi – sklepik z alkoholem i przetworami. Dowiedz się więcej
14 Wyjątkowych Restauracji w Lublinie. Lublin to stolica województwa lubelskiego, a zarazem duży ośrodek gospodarczy i turystyczny we wschodniej części Polski. Malownicza miejscowość jest jednym z najstarszych miast Polski: jej historia sięga VI wieku, a do dziś podziwiać tu można wiele zabytków z minionych epok.
Cafe 1 (Кафе 1), Plac Katedralny 5. Jeśli jest na świecie ktoś, kto mógłby stworzyć najlepszą kawiarnię we Lwowie to jest to właściciel restauracji Baczewskich. Najlepszym dowodem na to jest kawiarnia Cafe 1, która mieści się przy Placu Katedralnym 5 we Lwowie. Kawiarnia należy do tej samej grupy co restauracja uważana za
Za wstęp do Skalnego Miasta zapłacimy różne stawki z cennika w zależności od tego czy odwiedzamy Skalne Miasto w sezonie niskim czy w wysokim. W sezonie wysokim od 1 kwietnia do 31 października bilet do Skalnego Miasta w Czechach to koszt 180 CZK (ponad 33 PLN) za bilet kupiony w kasie i od 110 CZK (powyżej 20 zł) za bilet online.
Oto nasz subiektywny ranking najlepszych kebabów w Krakowie zarówno na Starym Mieście jak i w jego najbliższych okolicach, zarówno kraftowych kebabów jak i “zwykłych”. Kebab Jamra, ul. Legionów Piłsudskiego 2. Ranking najlepszych kebabów w Krakowie rozpoczynamy od miejsca, które dla wielu osób jest już miejscem wręcz kultowym.
WUulw. Moja wyczekana majówka we Lwowie właśnie się zakończyła! Niestety nie wyglądała ona dokładnie tak, jak sobie wymarzyliśmy. Pogoda była bardziej listopadowa niż majówkowa, dlatego przez większą część wyjazdu zwiedzaliśmy głównie knajpy. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – kulinarną mapę Lwowa mamy już niemalże w małym paluszku (chociaż wiem, że wiele fajnych miejscówek jeszcze przed nami). Polecane przeze mnie lwowskie restauracje screenowaliście na snapchacie aleksandranaj z wielkim entuzjazmem, przygotowałam więc dla Was listę miejsc, które odwiedziłam w minionym tygodniu wraz z krótkimi komentarzami. Na pewno przyda się tym, którzy wybierają się w najbliższym czasie do tego pięknego miasta, a tych którzy je już odwiedzili proszę o komentarze i dopisywanie swoich typów! Niech ten miniprzewodnik po restauracjach służy jak największej liczbie osób! u Pani Stefy Niewielka restauracja stylizowana na salonik u babci. Wstąpiliśmy tam na pierogi, których niestety były tylko dwa rodzaje. Ale za to jakie pyszne! Ze swojej strony polecam te z boczkiem, zdecydowanie bardziej mi smakowały. Jedynym minusem był długi czas oczekiwania na zamówienie – na sali była tylko jedna kelnerka. Gruzińska restauracja Malutka restauracja położona 3 minuty spacerem od rynku to hit naszego wyjazdu. Jedliśmy tam aż trzy razy rezygnując tym samym z kolejnych eksperymentów. Jedyną jej wadą jest to, że w środku jest bardzo mało miejsca, przez to często trzeba czekać w kolejce na stolik. Jedzenie za to rekompensuje wszystko, a miejsce można zarezerwować telefonicznie! Kelnerki mówią świetnie po polsku, menu też jest między innymi w naszym języku, więc nie musimy strzelać przy wyborze dań z karty. Szczególnie polecamy Wam chaczapuri po adżarsku (danie z jajkiem na zdjęciu) za 68 uah oraz chinkali z serem tak świeżym, jakiego nigdy wcześniej nie miałam okazji spróbować (pieróg na zdjęciu). Ceny są śmiesznie niskie, a potrawy sycące i przygotowywane z wielką starannością. Tam na pewno jeszcze wrócimy! Lwowska manufaktura czekolady Wszyscy chyba wiemy, że ukraińskie słodycze nie mają sobie równych, jeśli chodzi o smak, wykonanie jak i stosunek ceny do jakości. Podczas majówki wybraliśmy się do słynnej manufaktury czekolady, gdzie można spróbować różnych czekoladowych przysmaków. Niebo w gębie! Z racji tego, że manufaktura znajduje się w wysokiej kamienicy, miejsc do siedzenia nie brakuje. Polecam Wam jednak zająć stolik na samej górze i przy okazji zaliczyć taras z widokiem na prawie cały Lwów. Widać z niego między innymi Dom Legend i słynnego trabanta na dachu. Co do zamówienia, to czekolada jest podawana w malutkich porcjach, jednak jest bardzo aksamitna i sycąca. Smakuje jak najlepszej jakości czekoladowy mikołaj, jakich w Polsce już nie znajdziemy. Smak dzieciństwa… To idealne miejsce na deser! Pijana wiśnia W zasadzie nie jest to restauracja, bo jedzenia tam nie uświadczycie, to jest raczej sklep z pyszną, domowej roboty wiśniówką, którą możecie kupić na shoty lub w wersji butelkowanej (kilka rozmiarów + pakowane na prezent). Nie skłamię jeśli powiem, że to najlepsza wiśniówka jaką w życiu piłam! Czuć, że jest zrobiona z dojrzałych, prawdziwych wiśni, a nie chemicznego aromatu. Z okazji majówki chyba podnieśli lekko ceny – 36 uah za około 70 ml wiśni, ale warte każdego grosza! Obsługa przemiła, do każdej porcji dorzucane są wiśnie nasączone w alkoholu. Musicie, musicie, musicie tam zajrzeć! gazowa lampa To miejsce, gdzie można zarówno dobrze zjeść, jak i coś ciekawego wypić. Shoty w probówkach słynne są na całe miasto i koniecznie trzeba ich spróbować. Nam osobiście nie smakowały jakoś szczególnie, ale sam fakt picia ich w takiej formie to nowe, ciekawe doświadczenie. Najbardziej jednak podobał nam się wystrój i klimat tego miejsca. Do środka zaprasza elegancki pan w cylindrze, a wnętrze jest ciemne, wypełnione różnego rodzaju lampami gazowymi. Co jakiś czas wypełnia je sztuczny dym nadający restauracji charakteru. Centaur Centaura odwiedziliśmy dwa razy – raz na kawę lawendową, która okazała się fatalna i kwaśna, drugi raz na śniadanie. Wnętrze restauracji jest strasznie ciemne, jedni powiedzą klimatyczne, ale ja osobiście lubię widzieć, co mam na talerzu. Obsługa chociaż miła, chyba naciągnęła nas lekko na rachunku – za podwójne espresso policzono jak za dwie osobne kawy, a za wodę do tego espresso – więcej niż za moje lawendowe cappuccino. Mimo tej sytuacji postanowiliśmy wrócić drugi raz i spróbować śniadania. Zamówiliśmy naleśniki ze śmietaną i z cielęciną, które smakowały całkiem nieźle, ale były zimne, a na herbatę do nich nigdy się nie doczekaliśmy. Więcej tam nie wrócimy! Strudel haus Mała knajpka, której specjalnością są strudle. Dobra opcja na śniadanie. Porcje są małe, ale bardzo smaczne i mają tam dobrą kawę! Dobra to w moim przekonaniu taka, która nie jest kwaśna. Byliśmy tam dwa razy. Ciekawostka: można poprosić o doliczenie do rachunku 1 uah, które to przeznaczone jest na pomoc dla armii ukraińskiej, która „walczy z terroryzmem”. Uzbecka restauracja we Lwowie Mówi się, że jeśli chcesz popróbować wszystkich kuchni świata, to jedź do Lwowa. Dlaczego? Bo tam znajdziesz wszystko, w dodatku wykonane z najlepszych składników i w mega niskiej cenie! W gruzińskiej kuchni się zakochałam, ale niestety uzbecka okazała się daleka od moich oczekiwań. Najdziwniejszy był napój a’la kwaśne mleko podany z koperkiem. W ogóle we Lwowie do wszystkiego hojnie dosypują kopru. Ja go nienawidzę, wyobraźcie sobie więc moją frustrację po kilku dniach pobytu! Do uzbeckiej knajpy już nie wrócę, ale może Wam posmakuje? Na talerzu mam chyba kovurma lagman, ale ręki nie dam sobie za to uciąć! Restauracja Baczewski Na zdjęciu powyżej widzicie kolejkę po śniadanie za niecałe 20 zł w opcji „szwedzki stół, jesz ile Ci się zmieści plus kawa i kieliszek musującego wina lub wódki”. Cena jest stała, przy wejściu kupuje się bilet, dodatkową kawę lub herbatę można zamówić na rachunek. W tamtym roku Ania była tam z koleżankami i była zachwycona – pyszne jedzenie, piękny wystrój, muzyka na żywo i śpiewające kanarki. W tym roku było to jednak największe rozczarowanie naszego wyjazdu. W tej kolejce spędziliśmy ponad dwie godziny w zabójczej temperaturze i gdy byliśmy już praktycznie przy kasie… śniadanie się skończyło! Tak moi drodzy, podaje się je do 11, więc niestety nie udało nam się załapać. Dopiero kilka dni później, kiedy kolejka była mniejsza, weszliśmy spróbować. Jeśli będziecie we Lwowie, na pewno warto tam zajrzeć, ale tylko jeśli nie będzie kolejki. To nie jest nic na tyle nadzwyczajnego, żeby stać przez dwie godziny w ogonku, a potem pchać się do koryta. Wystrój jednak faktycznie okazał się warty uwagi: Cisar To niepozorne miejsce niedaleko Opery musicie odwiedzić koniecznie! Nie weszlibyśmy tam prawdopodobnie nigdy, bo to mało znana restauracja, której nie ma w top 10 tripadvisora, ale na szczęście przygnał nas tam głód. Jedzenie okazało się być pyszne, świeże, a ceny tak nieprzyzwoicie niskie, że nie mogliśmy w to uwierzyć. Zamówiliśmy połowę karty i zapłaciliśmy jak za obiad w Warszawie (dla jednej osoby…). W restauracji jest dużo miejsca, więc nie trzeba czekać na stolik. Atlas Jedna z polecanych w przewodnikach restauracji, którą udało nam się odwiedzić dopiero ostatniego dnia. Przyjemne wnętrze, miła choć powolna obsługa i dobre jedzenie, chociaż nie tak dobre, żeby śniło nam się po nocach. Jeśli będziecie w pobliżu, wpadnijcie tam, ale specjalnie nie warto się tam wybierać. Zamówiliśmy pierogi, chociaż pora była zdecydowanie śniadaniowa. Dania były smaczne jak wszędzie we Lwowie. Mam wrażenie, że tam polska kuchnia jest smaczniejsza niż w Polsce! Kopalnia kawy Jedna z najbardziej znanych lwowskich kawiarni serwująca typową dla tego miasta kawę. Stylizowana jest na kopalnię, a w jej piwnicy można pod nadzorem pracowników podglądać jak „wydobywana” jest kawa. Mnie szczerze mówiąc lwowska kawa nie smakuje, jest okropnie kwaśna, ale być może prawdziwi koneserzy są w stanie ją docenić? Kopalnia kawy oferuje szeroki wybór różnych kaw, smakowych i tych tradycyjnych. Koszt wizyty to około 40 uah za kawę, ciasta są w podobnych cenach. Na pewno warto tam zajrzeć i koniecznie zejść na dół do kopalni! Dom Legend Jedna z najciekawszych, jeśli nie w ogóle najciekawsza restauracja, jaką w życiu widziałam. Mieści się w wielopiętrowej kamienicy i składa się z kilku różnych sal, z której każda ma swój motyw przewodni w postaci lwowskiej legendy. Bardzo żałuję, że w środku nie można robić zdjęć, bo bardzo chciałam Wam to pokazać. Kelnerami w Domu Legend są karły (!), a kiedy czekasz na swoje danie zadają Ci zagadki. Karta jest bardzo krótka, a my wpadliśmy tylko na drinka i przekąski (piwne mojito, chlebki z sosem serowym na przekąskę), więc nie jestem w stanie powiedzieć czy warto tam zjeść, ale na pewno trzeba tam pójść i zobaczyć ten dom osobliwości. Wyobraźcie sobie, że na dachu tego budynku stoi sobie zabytkowy samochód (trabant na warszawskich blachach…), do którego można wsiąść, a zaparkowany jest zaraz koło posągu karła w kominie, który to posąg z tego co zrozumiałam stanowi cenny zabytek. Jeśli mało Wam dziwadeł w domu legend, to dodam, że schodząc z dachu trzeba mieć parasolkę, bo na głowę spadają nam monety nie wiadomo skąd, a punktualnie o 21 kominiarz, stróż legend rozpoczyna show z udziałem tramwajów i ziejącego ogniem smoka, którego widzicie na zdjęciu. Mieści się Wam to w głowie? Mnie nie. To jest punkt obowiązkowy każdej wycieczki do Lwowa i podejrzewam, że trzeba przyjść tam nie raz i nie dwa, żeby lepiej poznać to miejsce! Bańka Restauracja w której wszystkie dania i napoje podawane są w słoikach. Lwów jest ogólnie bardzo kreatywnym miastem i większość knajpek ma na siebie jakiś pomysł. Tego właśnie najbardziej brakuje mi w warszawskich restauracjach, które dzielą się tylko na „modne” i „zwyczajne”. A i te modne nie mają w sobie nic niezwykłego. W bańce panuje fajny, przyjazny turystom klimat. Piliśmy tam pyszne mojito i zagryzaliśmy typowymi lwowskimi przekąskami. Graliśmy w planszówki, które przynieśliśmy ze sobą i w karty. Dopiero później dowiedzieliśmy się, że we Lwowie w miejscach które serwują jedzenie nie można w ogóle grać w karty, bo hazard jest zabroniony nie graliśmy na pieniądze, tylko w Makao, ale mimo to w dwóch innych knajpach poproszono nas o schowanie kart). W bańce można grać, bańkę warto odwiedzić! Na tym moja lista się kończy, przynajmniej na ten moment, ale osobiście nie mogę się już doczekać powrotu do Lwowa, więc na pewno ten tekst będzie aktualizowany. Oprócz tego wszystkiego byliśmy jeszcze dwa razy na sushi (to jest coś czego nie mogę odpuścić, gdziekolwiek jestem) oraz z sklepach Roshen. Warto tam zajrzeć i zaopatrzyć się w słodycze. Jeśli wybieracie się do Lwowa, koniecznie przeczytajcie wpis „co warto przywieźć z Ukrainy„, jest to lista stworzona przez Ukrainkę, więc zdecydowanie klikajcie!
Najlepsze restauracje we Lwowie – top 5 Lwów to przepiękne i urokliwe miasto dla miłośników historii i architektury. Dla wielu jest to też prawdziwy kulinarny raj. To właśnie tu, w niewygórowanej cenie możemy skosztować nie tylko specjałów kuchni ukraińskiej, ale też dań kuchni świata. Polacy z reguły 27 lipca 2020 0 Komentarze
Lwów to jedno z naszych ulubionych miast. Z poprzednich części na temat Lwowa, dowiedzieliście się: jak dojechać, gdzie mieszkać oraz co warto zobaczyć. Ten wpis może być najważniejszym, jaki przeczytacie, szczególnie jeśli lubicie odwiedzać dobre bary i restauracje. Lwów słynie z wyśmienitego jedzenia, a w tym wpisie podzielimy się z Wami naszą wiedzą na temat jedzenia, napitków i przybytków, które warto odwiedzić! Karta Just Lviv It – karta zniżkowa dla turystów Zanim zaczniecie zwiedzanie wszystkich restauracji i barów, polecamy zaopatrzyć w kartę Just Lviv. Wydawana jest w czerwonym tramwaju na placu przed Cerkwią Wołowską przy ulicy Ruskiej. Jej wyrobienie nic nie kosztuje! My, by dostać kartę Just Lviv It, musieliśmy zaśpiewać piosenkę. Karta Just Lviv It uprawnia Was do różnych zniżek po zebraniu odpowiedniej liczby hrywien. Jak zdobyć hrywny na kartę? Pokazujcie ją w każdym miejscu, w którym jesteście! Kilka porządnych wypadów do restauracji może zaowocować darmowymi piwami bądź zniżkami na zakup pamiątek. Warto pamiętać, że karta Just Lviv It nie jest akceptowana w każdym miejscu, np. w całej sieci Kumpel Group, do której należy restauracja Baczewski. My z karty skorzystaliśmy pod koniec naszego pierwszego pobytu. Użyliśmy jej podczas kupowania pamiątek okazało się, że mamy na niej kilkaset hrywien i mogliśmy ją wykorzystać, by obniżyć ich cenę. Najlepsze bary i restauracje – Lwów Teatr Piwa Prawdaadres: Rynek 32, LwówBardzo dobre miejsce do rozpoczęcia biesiadowania. W Teatrze wytwarzane jest, jak sama nazwa wskazuje, wyboru jest zawsze kilkanaście smaków złocistego trunku. Jeśli poczujecie głód, nie ma żadnego problemu! Na miejscu serwują naprawdę smaczne i różnorodne jedzenie. Kart dań nie jest obszerna, dzięki czemu wybór jest kiełbaski wołowe z kapustą lub giczki cielęce to najlepsze dnia, jakie tam próbowaliśmy! Były po prostu pyszne!W weekendy o godzinie 18:00 zaczyna się muzyka na żywo i jest dość głośno. Więcej informacji znajdziecie dobre jedzenie+duży wybór piwa+ciekawy wystrój Lampa gazowa – ciekawy pub we LwowieAdres: Ulica Virmenska 20, LwówPub na cześć wynalazcy lampy gazowej. Na każdym z 4 pięter jest mnóstwo lamp naftowych. W menu znajdziecie legendę z nazwami wszystkich lamp. Natomiast główną atrakcją są szoty w różnych smakach i kolorach, które są podawane w probówkach chemicznych. Poza tym możecie zamówić 5 litrowe piwo z nalewakiem i drinki w menzurkach. Klimat tego lwowskiego pubu jest świetny!Plusy:+niesamowity klimat+ciekawy sposób serwowania+miła obsługaMinusy:-w sobotnie wieczory puszczają sztuczny dym z dużą częstotliwością Dom Legend – piętrowe restauracje LwówAdres: Ulica Staroyevrejska, LwówTa 7 – piętrowa knajpa przyciąga wielu turystów. Każde z pięter przedstawia inną legendę powiązaną ze Lwowem. Na dachu można podziwiać panoramę miasta oraz trabanta na polskich też, trafić monetą do kapelusza skrzata siedzącego na kominie. Pawłowi się udało 🙂Wśród obsługi, możecie spotkać uśmiechniętego karła i przy okazji zamówić coś dobrego. My natomiast nie mieliśmy okazji tu zjeść czy wypić, dlatego opisujemy tylko klimat miejsca. Warto też odwiedzić toaletę.:)Podobno o 21:00 przed wejściem, ma miejsce krótki spektakl na elewacji budynku, który kończy się buchającym dachu można podziwiać ładną panoramę miastaMinusy:-tłok na wąskich schodach i kolejka do wejścia na dach (wielu turystów przychodzi tu tylko po to, by wejść na dach) Pijana wiśnia – najlepsza wiśniówka w całej UkrainieMiejsce, które odwiedzaliśmy kilka razy dziennie i gwarantujemy, że wy też je bardzo polubicie. Czy może być coś przyjemniejszego od kieliszka domowej roboty wiśniówki z wisienkami w środku? W pijanej wiśni dostaniecie najlepszy likier wiśniowy na całej okolicach rynku jest kilka pijalni, więc bez trudu je (sufit z butelek i drewniane beczki)+sposób podania wiśniówki w „kryształowych” kieliszkach+małe stoliczki przed wejściem, gdzie można wypić po kieliszeczku i ruszać dalej+możliwość zakupu ładnych butelek w różnych wielkościach, z kieliszkami lub bez oraz wisienek w słoiku. Idealne na prezenty Kumpel – całodobowe restauracje LwówAdres: Volodymyra Vynnychenka, LwówKumpel jest siecią restauracji we Lwowie, które serwuje tradycyjne ukraińskie jedzenie przez 24h/ jest bardzo obszerne, dlatego mieliśmy duży problem z wyborem. Jedzenie jest smaczne, ale niczym się nie wyróżnia. Z menu możemy Wam polecić – Julienne, czyli pieczarki duszone na śmietanie z mięsem drobiowym podawane w talerzu z chleba. Plusy:+dobre piwa rzemieślnicze +ciekawy wystrój+menu w języku polskim Minusy:-obszerne menu Najdroższa restauracja Galicji – Loża MasońskaAdres: Rynek 14, pierwsze piętro, zapukajcie do drzwi numer 8…Nasz numer jeden od samego początku! Nie chcemy wam zdradzać zbyt wielu szczegółów, bo sekret tkwi w elemencie zaskoczenia. Natomiast, jeśli chodzi o jedzenie, jest to zdecydowanie najlepsza restauracja w całym może jest nieco droższa od innych we Lwowie, ale na pewno tańsza od Krakowskich. Poza tym wysoka jakość jedzenia, ogromny wybór win, niesamowita obsługa i klimat tam panujący, są warte każdej wizyta w restauracji to coś więcej niż tylko zjedzenie posiłku. Bezsprzecznie samo odnalezienie restauracji, wejście do niej, zwiedzenie jej wnętrz jest czymś niesamowitym, co jest warte faktyczna Loża Masońska to najdroższa restauracja we Lwowie?Ekskluzywna kolacja dla 6 osób z muzyką na żywo, winem i daniami głównym kosztowała nas ok. 45 zł/ się, czy pisać Wam o żarciku z cenami i postanowiliśmy oszczędzić Wam zawału serca, więc napiszemy. W menu wszystkie ceny mają specjalnie dodane jedno 0. Wystarczy na końcu okazać kartę Just Lviv It i dostajecie ogromny rabat. 🙂 Nie obawiajcie się i zamawiajcie do woli!Polecamy: TATARA, stek, ryby i krem pieczarkowy. Nie można być we Lwowie i nie zjeść kolacji w Loży, my byliśmy 2 razy i było jedzenie+miła i profesjonalna obsługa+ciekawy wystrój+muzyka na żywo+duży wybór dobrych win+niezapomniany klimat Arsenał – obowiązkowe pozycja na liście dobre restauracje LwówAdres: Ulica Pidvalna, LwówKlimatyczna restauracja, która znajduje się w starym lwowskim arsenale. Na miejscu podawane są głównie grillowane żeberka z dodatkami, więc biesiadować można długo. Co w tym niezwykłego? Może to, że grille mają średnicę 2 metrów, żeberka są świetnie przyprawione, a na szyi masz założony papierowy śliniak. Na dodatek wszystko jesz rękami, dlatego dajemy wam gwarancję, że nikt nie będzie używał telefonu podczas jedzenia. Ze względu na nietypową formę jedzenia, tuż obok stolików znajdziecie klimatyczne, lwowskie umywalki, gdzie szybko umyjecie przestraszcie się kolejki przed wejściem! Często jest spora, ale lokal jest duży i idzie to sprawnie, dzięki systemowi, jaki opracowali. Przed wejściem stoi tablica i ktoś z obsługi. Należy podejść podać swoje imię i ilość osób, a potem czekać, aż Cię wywołają 🙂 Zdecydowanie warto tu żeberek+świetny klimat+miła i szybka obsługaMinusy:-żeberka mogłyby być trochę miększe Basilico – włoska restauracja we LwowieAdres: Rynek 33, LwówRestauracja znajduje się tuż obok Teatru Piwa. Jest to typowo włoska kuchnia, jakich pełno wszędzie na świecie ale… ma przepyszne desery i przystawki. Trafiliśmy tam przez przypadek, ale strudel jabłkowy, którego zasmakowaliśmy na długo pozostanie w naszej pamięci. Nawet Justyna, która za nim nie przepada stwierdziła, że jest świetny. Polecamy też przystawki: Rotolo z cukinii i po Polsku+świeże produkty+dobra lokalizacja Kocia Kawiarnia we LwowieAdres: Stefana Bandery 47a, LwówMiejsce, w którym muszą być wszyscy wielbiciele sierściuchów, bowiem kawiarnie zamieszkuje 20 rasowych kotów. Jeśli lubicie jeść ze wzrokiem wbitym w siebie i błagającym o choćby okruszek, to miejsce spełni wasze są przytulaśne, biegają i bawią się po całym lokalu, a atmosfera jest bardzo kocia. Kawiarnia znajduje się ok 15-20 od rynku, ale warto zrobić sobie spacerek i zobaczyć bardziej odległe części 🙂+dobre desery Baczewski – restauracje LwówAdres: Shevska 8, LwówUwaga! Cofamy się w czasie o 100-150 lat, gdzie we lwowskich restauracjach kobiety noszą gustowne suknie, a panowie fraki. Podczas posiłku towarzyszy nam muzyka płynąca z fortepianu. Kanarki śpiewają, a atmosfera i wystrój oranżerii, w której się znajdujecie sprawia, że nie będziecie chcieli opuścić tego słynie ze śniadań w formie bufetu, które rozpoczynają się o 8:00 i trwają do 11:00. Natomiast warto być już około 7:40 i zająć kolejkę, ponieważ może się okazać, że w przeciwnym wypadku nie za wejście to 140 hrywien, lecz w środku jesz ile chcesz. Jedzenie jest dobre i różnorodne. Znajdziemy tu różne formy podania jajek, naleśniki, owoce i ciasteczka. Poza tym, każdemu przysługuje kieliszek szampana lub wódki Baczewski. Godne uwagi jest też wieczorne menu, o którym słyszeliśmy wiele pozytywnych Baczewskich byliśmy 2 razy na śniadaniu, jeśli zawitamy do Lwowa, to na pewno tam wrócimy!Plusy:+niesamowity klimat+duży wybór śniadań+Pan grający na fortepianie+przepiękny wystrójMinusy:+kolejka Viniarnia Kovacha – przepyszne desery i regionalne trunkiAdres: Drukarska 6a, LwówKolejne miejsce na które trafiliśmy przez przypadek. Serwują tu jedne z lepszych deserów we Lwowie – pieczone jabłko nadziewane twarogiem i posypane cynamonem – niebo w gębie! Suflet też był niezły. Warto też zatrzymać się tu na kieliszek ukraińskiego wina, ponieważ ta lwowska restauracja stawia nacisk na regionalne trunki. Plusy:+desery+regionalne wina+miła obsługa Kopalnia Kawy – lwowska kawiarnia ze świezo wypalaną kawąAdres: Rynek 10, LwówW drodze do miejskiego Arsenału miniecie bardzo dużą kawiarnię, która nie wyróżnia się niczym z zewnątrz. Natomiast w jej podziemiach znajduje się kopalnia, gdzie przechowywana jest kawa, a na górze świeżo wypalana. Jest to największa kawiarnia, która poświęcona jest historii lwowskiej kawy. Wystrój w środku przyciąga uwagę, a w szczególności patio, gdzie z sufitu zwisają filiżanki. Poza tym na miejscu możecie zakupić różne rodzaje kawy, przyrządy do jej przygotowania oraz pamiątki związane z kawą lub kawa – Pawłowi smakowała, mi (Justyna) nie. Prawdopodobnie nie jestem najlepszym wyznacznikiem, bo dla mnie im więcej mleka w kawie, tym lepiej, dlatego nie słuchajcie mnie i spróbujcie sami.+sklep z pamiątkami Inne polecane restauracje (Lwów), które zamierzamy odwiedzić:Restauracja Tante SophiePuzata chataChinkaliaKawiarnia Sapidum CuratRestauracja Mięso i SprawiedliwośćJeśli byliście we Lwowie i macie swoje ulubione miejsca, o których nie wspomnieliśmy, to koniecznie napiszcie w komentarzach swoje ulubione puby i restauracje! Lwów jest bardzo ciekawym miastem, po pierwsze ze względu na swoją bogatą historię i wiele miejsc nawiązujących do naszych rodaków. Po drugie ze względu na ilość miejsc gdzie można dobrze zjeść, a przede wszystkim przeżyć wyjątkowy czas, w niezwykłej atmosferze. Podobne wpisy
Jedną z rzeczy, które najbardziej urzekły nas we Lwowie jest mnogość fantastycznych miejsc gdzie można dobrze zjeść i napić się piwa w niesamowitej atmosferze. Lwowskie restauracje są bardzo klimatyczne i oryginalne. Zupełnie różne od tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce, w większości takich samych i zwyczajnych. Teraz przedstawię kilka miejsc, które sami odwiedziliśmy i zdecydowanie polecamy. Ribs Restaurant “At Arsenal” Jak sama nazwa wskazuje, restauracja ta mieści się w piwnicy muzeum Arsenał. Można tam zjeść przepyszne żeberka z grilla, pieczone na wielkich rusztach. Przyrządzane są one na widoku i już od wejścia przykuwają naszą uwagę, skłaniając nasze ślinianki do wzmożonej pracy :D. Po usadzeniu nas przez kelnera otrzymujemy zabawne papierowe fartuszki i składamy zamówienie. Menu jest bardzo krótkie i oprócz żeberek składa się z raptem kilku innych pozycji. W restauracji nie ma żadnych sztućców, a wszystko je się rękami (nawet zupę trzeba wypić prosto z papierowego kubka!). Kelner przynosi nam żeberka na drewnianej desce i od razu dużym tasakiem sprawnymi ruchami dzieli je na mniejsze porcje. Restauracja ta cieszy się ogromną popularnością i pomimo tego, że w środku znajduje się dużo miejsc, to w sezonie należy uzbroić się w cierpliwość. Po wejściu do środka najpewniej zastaniemy kolejkę, należy wtedy podejść do dużej tablicy i poprosić pracownika by wpisał nas na listę oczekujących na stolik. Nasze imię zostanie zapisane cyrylicą na tablicy wraz z liczbą miejsc, których potrzebujemy. Aby zmniejszyć ryzyko długiego oczekiwania polecam udać się do tej restauracji możliwie najwcześniej. Meat and Justice Restauracja o bardzo specyficznym klimacie – możemy poczuć się w niej jak w lochach kata. Na ścianach nie brakuje rozmaitych narzędzi tortur, a całość dopełnia obecność kata w jego własnej osobie. Z głośników leci mroczna, niepokojąca muzyka. Można tam też oczywiście dobrze zjeść, specjalnością restauracji są mięsa grillowane. Jednak nie są tak pyszne jak żeberka z restauracji Arsenał. Warto wybrać się do tej knajpy głownie ze względu na niepowtarzalny klimat. Gazowa Lampa Przed wejściem do pubu znajduje się pomnik Ignacego Łukasiewicza, twórcy lampy naftowej. Samo wnętrze, zgodnie z duchem nazwy, pełne jest przeróżnych rodzajów lamp, co tworzy świetną atmosferę do posiadówek przy butelce piwa. Dla odważnych w menu możemy znaleźć mix kolorowych drinków, podany w probówkach. Jeśli zgłodniejemy, możemy tam również całkiem nieźle zjeść. Polecamy deser w postaci czekoladowych babeczek z gorącą, płynną czekoladą w środku z lodami – pycha! Atlas Jeśli poczujemy ochotę zaoferować sobie trochę więcej luksusu, godna polecenia jest restauracja Atlas, znajdująca się w samym sercu lwowskiego rynku. Szczególnie urokliwie jest tam, jeśli uda nam się zająć miejsca przy samym oknie. Możemy wtedy cieszyć się smacznym jedzeniem i popijać wino z widokiem na rynek. Wszystko to w cenach na akceptowalnym poziomie (szczególnie biorąc pod uwagę lokalizację). Dom Legend Kolejne miejsce, które z pewnością warto odwiedzić. Pub ten mieści się w okazałej kamienicy i na każdym z pięter panuje zupełnie inny wystrój, odpowiadający różnym legendom. Do stolika otrzymujemy ładny plan budynku z krótkimi opisami każdego z pięter. Można również wyjść na sam dach i raczyć się piwem z pięknym widokiem na centrum Lwowa. Teatr Piwa Prawda Jeśli po prostu chcemy zrobić sobie przerwę i napić się piwa, dobrym miejscem jest Teatr Piwa Prawda. Mieści się przy samym rynku i oferuje dużą liczbę stolików. Można napić się tam piwa z lokalnego browaru Prawda, a wieczorami wysłuchać koncertu na żywo. Kocia Kawiarnia Kocia Kawiarnia we Lwowie, jak sama nazwa wskazuje, jest miejscem zamieszkania kilkunastu kotów różnych ras. Polecam miłośnikom kotów i nie polecam osobą uczulonym na kocią sierść lub po prostu nie lubiącym zwierząt, które pałętają się po stołach i zaglądają do talerza. A robią to! Nam to nie przeszkadzało jakość szczególnie. Będąc w tej kawiarni z dziećmi, można wręcz powiedzieć, że jest to pewną dodatkową atrakcją :p Kawiarnia mieści się przy ulicy Bandery 47 i zajmuje parter oraz piwnicę. Nie jest to centrum Lwowa więc nie każdemu będzie po drodze. My wylądowaliśmy tam, ponieważ było jeszcze za wcześnie aby zameldować się do apartamentu, a tak się złożyło, że kawiarnia znajduje się na trasie autobusu w drodze z lotniska do miasta. Na śniadanie zjedliśmy naleśniki i popiliśmy smaczną kawą. Przed wejściem należy zdezynfekować ręce i zapoznać się z regulaminem. Nie wolno karmić kotów (ale spokojnie, koty karmią się same, trzeba je intensywnie odganiać, żeby nie jadły z nami z jednego talerza). Mi się tam podobało, lubię koty i miałam dużą frajdę z ich obecności w tej kawiarni, ale pamiętajcie, że to nie jest atrakcja dla każdego :). Lviv Croissants Lviv Croissants to ukraińska sieciówka, która ma lokale w 16 różnych miastach, a w samym Lwowie jest aż 12 takich restauracji. Nie są to do końca restauracje, można powiedzieć, że są to bardziej bary szybkiej obsługi w stylu mc donalds lub subway, tylko, że z rogalikami. Tanie i smaczne! Tak smaczne i trak tanie, że codziennie jedliśmy tam śniadania! W menu znajdziemy zarówno rogaliki na słono jak i na słodko. Pycha! Kopalnia Kawy Jest to największa i zdecydowanie najbardziej popularna Lwowska kawiarnia. Jak większość lokali tego typu, kawiarnia ma swoją własną legendę, na której zbudowała obecną popularność. Wprowadzenie tradycji picia kawy we Lwowie przypisuje się Jerzemu Kulczyckiemu. Za swoje zasługi podczas oblężenia Wiednia otrzymał 300 worków ziaren, które początkowo brano za karmę dla wielbłądów. Kulczycki zorientował się, jak cenny nabytek posiada i otworzył pierwszą kawiarnię w Wiedniu. W piwnicach kawiarni utworzono “Kopalnię kawy”, a pracownicy przekonują niedowiarków, że przecież kawę wydobywa się w kopalniach i że wszystko co do tej pory myśleli o kawie jest błędem :D. Jeśli zamówimy kawę podpalaną, kelner przy użyciu palnika skarmelizuje nam cukier w bardzo ciekawy sposób :D. Jeśli chcesz wiedzieć co warto zwiedzić we Lwowie, zapraszam Cię do lektury tego artykułu :). Mam nadzieję, że podobał Ci się ten wpis, a jeśli tak było to zachęcam Cię do przejrzenia innych treści naszego bloga :). Podróże Porady Legendy, ciekawostki i przysłowia Lifestyle Zapraszam do zapisania się do naszego newslettera, żebyśmy mogli być w stałym kontakcie z Tobą! Wpisując swojego maila otrzymasz od nas listę zawierającą 150 pomysłów na prezent dla podróżnika! 🙂 Newsletter znajdziesz na dole strony! 🙂
Gdzie jeść we Lwowie to pytanie, które stawia sobie wiele osób odwiedzających Lwów. Przygotowaliśmy przewodnik po restauracjach we Lwowie. Oto najlepsze restauracje we Lwowie. Zapraszamy na przegląd 10 pozycji rekomendowanych na jedzenie we Lwowie. 0 Restauracja Baczewskich Restauracja Baczewskich Restauracja Baczewskich znana jest ze słynnych śniadań przy muzyce fortepianowej, sklepiku z przetworami i alkoholem oraz polskiej muzyki w głośnikach. Lokal mieszczący się w kamienicy nieopodal Rynku we Lwowie jest bez wątpienia jednym z najpopularniejszych miejsc serwujących jedzenie we Lwowie. Od niedawna w Baczewskich można stołować się w Warszawie. Przez dłuższy czas był też najlepiej ocenianym lokalem w serwisie Tripadvisor. Nie oznacza to oczywiście, że jest to najlepsza restauracja we Lwowie. Jest to lokal ze średniej półki cenowej. Wymieniamy go w rankingu tylko ze względu na dużą popularność wśród turystów. Restauracja zarządzana przez Grupę Kumpel odwołuje się do słynnej rodziny polskich przemysłowców ze Lwowa – właścicieli marki Baczewski. We wnętrzu restauracji znajdziecie wiele pamiątek po słynnej firmie i fabryce zniszczonej podczas II wojny światowej – stare butelki, plakaty czy reklamy. Z głośników w Restauracji Baczewskich często płynie przedwojenna polska muzyka. Obsługa stoi na wysokim poziomie i rozmawiapo polsku, ale do lokalu często ustawiają się kolejki i to nie tylko do śniadań. Jeśli koniecznie chcecie tu przyjść to lepiej dzień wcześniej zarezerwujcie stolik. Restauracja Baczewskich przypadnie do gustu raczej osobom, które lubią polską, względnie ukraińską i żydowską kuchnię. Do zalet “Baczewskich” zaliczyć można długie godziny otwarcia. Zaliczyć można też ceny – za dwudaniowy obiad z kawą i kieliszkiem domowej nalewki płaci się tu zaledwie w granicach 30 złotych. Pełen obiad z przystawką, deserem i napojem będzie nieco droższy. Wadą jest jej duża popularność – w tym popularność wśród turystów z Polski. Spokojnie robi się dopiero późnym wieczorem. W jednym z wcześniejszych wpisów dowiecie się więcej o cenach i menu w Restauracji Baczewskich. Restauracja Baczewskich Ul. Szewska 8, Lwów Cena pełnego obiadu +/- 400 UAH Przystawka, zupa, danie główne, napój i deser Restauracja Armata, hotel Citadel Inn Część wzniesionej przez zaborców Cytadeli we Lwowie dziś jest miejscem w którym działa jeden z najbardziej luksusowych hoteli w mieście – Citadel Inn. Pięciogwiazdkowy hotel dysponuje lobby barem oraz restauracją na szczycie odrestaurowanego bastionu. W lecie działa też niewielki taras widokowy i grill w ogrodzie przed hotelem. W spokojnej atmosferze, często przy muzyce na żywo, zjecie tu dobry posiłek z przepięknym widokiem na panoramę Lwowa. Menu restauracji Armata może być rozczarowaniem. Jest dość skromne jak na ekskluzywną miejscówkę. Armata oferuje siedem dań głównych. W luksusowym hotelu wcale nie jest drogo. Dobry obiad w postaci na przykład piersi z kaczki z karmelizowanym jabłkiem kosztuje tu zaledwie w granicach 40 złotych. Z zupą, napojem czy deserem da się zamknąć w kwocie około 60-80 zł. Za obiad w 5-gwiazdkowym hotelu w Polsce zwykle płacimy od 100 do 300 zł za osobę Restauracja w Citadel Inn nie jest popularną atrakcją turystyczną. Jest tu więc kameralnie, spokojnie, cicho i prawie nie ma tu turystów. Obsługa stoi na wysokim poziomie. Kuchnia też należy do jednych z najlepszych. Jeśli nie nocujecie w Citadel Inn to wadą lokalu jest konieczność przyjechania do Cytadeli Uberem lub taksówką. No chyba, że chce Wam się iść pod górę. Tutaj więcej informacji o menu i cenach w Restauracji Armata. Restauracja Armata, Citadel Inn 5* Ul. Hrabowskiego 11, Lwów Menu degustacyjne 600 UAH W cenie przystawka, zupa, przystawka rybna, danie główne, deser. Dostępne też dania z karty 0 Restauracja Amadeus/Veronica Restauracje Amadeus i Veronica Na kolejnej pozycji dwie restauracje we Lwowie – Amadeus przy placu Katedralnym nieopodal Rynku oraz Veronica przy dawnej ul. Akademickiej znanej dziś jako Prospekt Szewczenki. Dlaczego wymieniamy dwie w jednym podpunkcie? Obydwie restauracje we Lwowie należą do tego samego właściciela, a karta dań jest w nich bliźniaczo podobna. Różnic w cenach nie ma, a w serwowanych daniach są niewielkie. Ot, w Veronice zjecie chociażby lasagne, której nie ma w restauracji Amadeus. Obydwa lokale należą do jednych z najciekawszych we Lwowie. Oferują bardzo szeroką kartę menu, przystępne ceny oraz miłą atmosferę. Podobnie jak w Armacie nie ma w nich zbyt wielu wycieczek. W Amadeuszu często posłuchać można muzyki na żywo. Lokal zaskakuje też bardzo ciekawym wystrojem. Jeśli chodzi o obsługę to nieco lepsza wydaje się być w Veronice. Może to przez większą odległość od turystycznego centrum… Jedziesz do Lwowa lub na Ukrainę? Sprawdź oferty noclegów: W Veronice i restauracji Amadeus zjemy specjały kuchni włoskiej oraz dania orientalne. Przygotowano bogatą ofertę zup, owoców morza, dań z grilla i steków oraz… herbat i kaw. Jest smacznie i niedrogo jak na jakość która jest tu oferowana. Veronika to lokal podzielony na trzy części – dwie z nich zajęte są przez kawiarnię o tej samej nazwie. Kawiarnia oferuje naprawdę ciekawe ciasta, torty, likiery i lody. Tutaj przeczytacie więcej o restauracji Amadeus we Lwowie. Właściciele Veroniki i Amadeusza są jednocześnie właścicielami jednej z najlepszych kawiarni we Lwowie – Apteka Mikolascha przy dawnym Pasażu Mikolascha. Restauracja Amadeus / Veronica Plac Katedralny 7, Lwów / Al. Szewczenki 21, Lwów Cena - około 400 UAH Cena za dwa dania główne i napój Restauracja Panorama, Hotel Panorama Na kolejnej pozycji restauracja, której kuchnia nie jest może niesamowicie wyszukana, a wnętrze pięknie urządzone, ale wszelkie jej wady rekompensuje niesamowite położenie. Restauracja na siódmym piętrze Hotelu Panorama gwarantuje niesamowity widok na gmach opery we Lwowie oraz główny trakt Lwowa. Oprócz restauracji działa tu też pokój do palenia sziszy, klub cygarowy oraz bardzo bogata oferta win. Restauracja mieszcząca się w budynku z długoletnimi tradycjami hotelowymi kusi całkiem niezłymi cenami. Zupy w okolicach 15 zł, burger za niecałe 30 zł, dania główne po około 40 zł. W jednym z najlepszych hoteli we Lwowie wciąż jest więc kilkukrotnie taniej, niż w podobnych miejscówkach w jakimkolwiek innym kraju. W Cafe Oranżeria w Krakowie z widokiem na migający w oddali Wawel za danie główne płacimy przecież od 58 zł, a za najtańszą zupę 20 zł. Jedzenie przyzwoite, ale ciekawszy w Panoramie jest widok. Obsługa stoi tu na wysokim poziomie, ale uważajcie – zamawiając chociażby kieliszek wódki, wina czy wodę mineralną koniecznie wyraźnie wskazujcie konkretnie o którą wódkę, wino czy wodę Wam chodzi. W innym przypadku dostaniecie najdroższą pozycję z karty. O ile w przypadku wody mineralnej za kilkanaście złotych nie będzie to żadnej problem o tyle dobra wódka, whisky czy wino mogą kosztować więcej, niż cały obiad. Wieczorami w restauracji hotelu Panorama posłuchać można muzyki jazzowej na żywo. Polecamy tu wpaść nie tylko na obiad co chociażby na kawę i ciastko. Wrażenia wizualne będą niezapomniane. Po więcej informacji zapraszamy do tekstu w którym już wcześniej opisaliśmy Restaurację Panorama. Restauracja Panorama, Hotel Panorama 4* Prospekt Swobody 45, Lwów Cena pełnego obiadu +/- 590 UAH Przystawka, zupa, danie główne, napój Restauracja Terrazza, Hotel Saint Feder Hotelowe restauracje dominują w rankingu najlepszych restauracji Lwowa. Pora na kolejną tym razem w hotelu Saint Feder. Jeśli lubicie jasne wnętrza i ładne widoki to koniecznie wybierzcie się na siódme piętro kamienicy przy dawnym pl. Marii Śnieżnej. To zaledwie kilka minut piechotą od Rynku we Lwowie, a restauracja zapewnia odpoczynek od turystycznego gwaru. Menu restauracji Terrazza nie ma tylu kart co menu w Veronice, ale serwowane posiłki stoją na bardzo wysokim poziomie. We wnętrzu jest cicho, spokojnie, kameralnie i przede wszystkim – tanio. Sałatki od 19 zł, dania główne za około 30 zł. Kawa po 6 złotych. Wadą jest długi czas oczekiwania na jedzenie, ale dzięki temu można mieć pewność, że zostają świeżo przygotowane. Poza ładnymi widokami na wszystkie strony Lwowa do zalet restauracji Terrazza zaliczyć można bardzo profesjonalną obsługę, która kompletnie nie narzuca się swoją obecnością. W niewielkim wnętrzu Terrazzy odczuwa się wrażenie, jakby kelnerów wcale tu nie było, jednocześnie pojawiają się przy stoliku zawsze, gdy są potrzebni. Jeśli planujecie tu wizytę w weekend to z uwagi na niewielką ilość miejsc lepiej telefonicznie zarezerwować sobie wcześniej stolik. Więcej informacji o omawianym lokalu w jednym z naszych wcześniejszych tekstów – Restauracja Terrazza. Restauracja Terrazza, Hotel Saint Feder 4* Plac Zwienigorodka 3, Lwów Cena pełnego obiadu +/- 500 UAH Przystawka, zupa, danie główne, napój Restauracja Mons Pius Mięsna restauracja Mons Pius znajduje się w miejscu w którym przed laty działał pierwszy “Bank Pobożny” prowadzony przez lwowskich Ormian. Kościelne banki udzielały pożyczek pod zastaw kosztowności i były narzędziem do walki z głównie żydowskimi lichwiarzami. Dziś w miejscu dawnego banku zamkniętego w 1940 roku działa jedna z najwspanialszych restauracji w mieście. Wspaniała nie tylko ze względu na przepiękne i urokliwe podwórko i piękne wnętrza, ale też niskie ceny i ciekawe menu. Do restauracji najłatwiej trafić wchodząc tu przez tzw. ormiańskie podwórko z charakterystyczną figurą św. Krzysztofa. Zaprasza do niej niepozorny napis Mons Pius. Ceny – jak wszędzie – niskie. Mons Pius, podobnie jak znacznie bardziej wykwinty Mon Chef, stawia na mięso. Ciekawostką są sezonowane kawałki mięsa wystawione w lodówce wewnątrz lokalu. Ceny niższe niż w Mon Chefie. Za 100 gramów steku płacimy od 110 do 130 UAH w przypadku wołowiny ukraińskiej i od 250 do 360 UAH za mięso importowane z USA. W cemu też burgery, wieprzowina i baranina. Dania rybne w granicach 200 UAH, kawa latte po 48 UAH, desery od 50 do 80 UAH. Zaletą miejscówki jest też bardzo dobre piwo craftowe już od 48 UAH za 0,4 litra. Najdziwniejsze jest to, że Mons Pius należy do tego samego właściciela co jedna z mniej podobających się nam kawiarni we Lwowie – kawiarnia Centaur. W miejscu mniej turystycznym udało się im przygotować naprawdę wspaniały lokal z dobrą obsługą. Więcej informacji o restauracji w relacji z wizyty. Restauracja Mons Pius Ul. Lesi Ukrainki 14, Lwów Cena obiadu +/- 520 UAH Przystawka, zupa, stek o wadze 200 gramów, kawa Restauracja Valentino, Swiss Hotel Kolejny lokal w hotelu. Na następnej pozycji fenomenalna restauracja Hotelu Szwajcarskiego – włoska Valentino. Teoretycznie wejście do restauracji łatwiejsze jest od dawnej ul. Akademickiej, ale i od frontu też da się tu wejść. Valentino i Hotel Szwajcarski stanowią jednolitą całość. Do zalet lokalu zaliczyć kuchnię i obsługę, która bez problemu postara się np. o zamianę składników w serwowanych daniach. Jedną z największych zalet omawianej restauracji jest fenomenalny widok z ostatniego piętra będącego jednocześnie częścią restauracji i tarasem widokowym. Do zalet Valentino zaliczyć można też przepiękne wnętrze, piwnicę win z oszałamiającym wyborem trunków oraz bardzo dobre śniadania w formie szwedzkiego stołu. Śniadania w Valentino znalazły się na naszej liście miejsc na dobre śniadanie we Lwowie. Przynajmniej nie trzeba tu stać w kolejce jak do śniadań w Baczewskich. W Valentino nie jest drogo. Sałatki po około 19 zł, dania główne w granicach 30-50 zł. W Restauracji Valentino jest zwykle wystarczająco dużo miejsca w aż siedmiu salach i na tarasie, by po prostu przyjść tu z ulicy. Na obiad czeka się wprawdzie dosyć długo, ale smak dań w pełni rekompensuje każdą minutę oczekiwania. Niestety, lokal czynny jest tylko do 22:00. W poprzednim tekście więcej o Restauracji Valentino we Lwowie. Restauracja Valentino, Swiss Hotel 4* Nyżankiwskiego 20, Lwów Przykładowy obiad za 725 UAH Warenki, kremowa zupa pieczarkowa, grillowana jagnięcina, Tiramisu i Coca Cola Restauracja Red Pepper Na następnej pozycji kolejny lokal do którego nie docierają zwykle weekendowi turyści z Polski. Red Pepper oddalony jest o kilka chwil spaceru od Wałów Hetmańskich i turystycznego centrum. Przy dawnej ul. 3 Maja (Strzelców Siczowych) nieopodal d. Pasażu Hausmanna (Pasaż Krzywa Lipa) serwowane są dania kuchni włoskiej, pizza, dania orientalne oraz bogaty zestaw owoców morza i sushi. W Red Pepper możecie zamówić sobie też na przykład homara. Restauracja Red Pepper jest nieznacznie droższa, niż większość lwowskich lokali, ale dla Polaków i tak jest tanio. Kawa nie kosztuje tu nie po 5, a po 7 złotych. Pizza po około 20 zł, makarony od około 20 zł, a dania główne w granicach 40 zł. Lokal charakteryzuje się ciekawym i nowoczesnym wnętrzem. Od razu lepiej udajcie się na piętro. Jeśli mielibyśmy skrytykować Red Pepper to słowa krytyki należą się jedynie za wielkość porcji jedzenia, które mogłyby być nieco większe. Do zalet lokalu należy chociażby serwowanie musujących win na kieliszki oraz bardzo miła, profesjonalna i bardzo kulturalna obsługa. Niestety, podobnie jak Valentino knajpa czynna jest jedynie do 22:00 naszego czasu. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej to zapraszamy do przeczytania relacji z wizyty w restauracji Red Pepper we Lwowie. Restauracja Red Pepper Strzelców Siczowych 5, Lwów Przykładowy obiad za 479 UAH Skrzydełka z kurczaka z shichimi, krem z pomidorów, Spaghetti Bolognese, sernik truskawkowy, woda mineralna Kawiarnia Szkocka, Hotel Atlas Deluxe Restauracja w Hotelu Atlas Deluxe odwołuje się do słynnej lwowskiej kawiarni Szkockiej będącej przed wojną miejscem spotkań najznamienitszych matematyków i uczonychze Lwowa. Dziś kawiarnia, a właściwie restauracja, wygląda inaczej niż przed wojną, ale możemy tu podziwiać stare zdjęcia polskich uczonych oraz kopię słynnej Księgi Szkockiej. Wystrój Szkockiej nawiązuje do starego stylu. Króluje tu ciemne drewno. Jest elegancko i z klasą oraz oczywiście jak wszędzie we Lwowie – tanio. Sałatki od 18 do 36 zł, dania główne od 26 do 60 złotych. Na przygotowanie posiłków w Szkockiej czeka się dość długo, ale czekać warto. Szkocka jest jednym z najlepszych miejsc na jedzenie we Lwowie. Specjalnością zakładu są steki podawane na gorących kamieniach. Wszystkie dania podawane w Szkockiej stoją na wysokim poziomie. Polecamy też serwowane tu desery (ciastka od 15 zł) i wspaniały Club Sandwich. Jedynym minusem Szkockiej może być obsługa, ale to już zależy od Waszego szczęścia. Czasem trafiają się kelnerzy bardzo dobrze mówiący po polsku i nie narzucający się swoją obecnością. W inne dni trafić można na obsługę co chwila podchodzącą do stolika i przeszkadzającą w posiłkach. Jeśli gustujecie w serwowanych w Szkockiej posiłkach to z powodzeniem możecie uznać ją za swoją ulubioną restaurację we Lwowie. Na szczęście zwykle nie ma tu tłumów i turystów. Więcej o historii słynnej kawiarni oraz Szkockiej dziś przeczytacie w naszej relacji z wizyty. Kawiarnia Szkocka, Hotel Atlas Deluxe 4* Prospekt Szewczenki 27, Lwów Przykładowy obiad za 532 UAH Ślimaki (12 sztuk), Club Sandwich, Tiramisu, Kawa latte Tante Sophie Càfe Escargot Francuska restauracja Tante Sophie Cafe Escargot jest ostatnio naszą ulubioną restauracją we Lwowie. Spodoba się raczej wyłącznie tym, którzy gustują w kuchni francuskiej, ale jeśli wcześniej takiej nie próbowaliście to warto wybrać się tu chociażby na bardzo tanie ślimaki czy inne francuskie specjały. Wystrój restauracji odległej tylko kilkadziesiąt metrów od słynnej kawiarni Atlas przy Rynku utrzymany jest w oryginalnym stylu i przez chwilę można tu poczuć się zupełnie nie jak we Lwowie, a gdzieś we Francji. Z głośników płyną francuskie hity (to może być dla kogoś wadą), a obsługa jest miła i profesjonalna. Jeśli tylko traficie na kelnera rozmawiającego po angielsku :). W restauracji jest bardzo tanio. 6 ślimaków po 15 zł, 12 za 29 zł, sałatki od 19 do 35 zł, desery od 10 zł. Zaletą restauracji są śniadania serwowane aż do 14:00 naszego czasu. Z tego powodu Tante Sophie umieściliśmy na liście miejsc na najlepsze śniadanie we Lwowie. Warto tu przyjść nie tylko na śniadanie, ale też by skosztować świeżych croissantów z codziennego wypieku (dostępne dopiero koło południa, jak się upieką), serów, domowego wina czy wspaniałych desery i kaw z syropami. Zaletą Tante Sophie jest bardzo szeroka karta win obejmująca wiele zakątków świata. Niskie ceny i niesamowity klimat sprawiają, że jest to jedna z najlepszych restauracji. Tu przeczytacie więcej o Tante Sophie. Tante Sophie Cafe Escargot Ul. Drukarska 6A, Lwów Przykładowy obiad za 385 UAH Francuska zupa, filet z królika, Tort Pavlova, kawa latte z syropem lawendowym Restauracja Mon Chef w Hotelu Astoria Jeśli uważacie, że rzeczą którą koniecznie trzeba przywieźć ze Lwowa jest 1,5-litrowa butelka piwa albo, a 8 zł za kawę w kawiarni turystycznego miasta czy dwudaniowy obiad za 40 zł to dużo to raczej nie wybierzecie się do restauracji Mon Chef w Hotelu Astoria. Lokal przy Gródeckiej jest bez wątpienia najlepszą i najbardziej luksusową restauracją we Lwowie. W Mon Chefie w Astorii postawiono przede wszystkim na dania z wołowiny. Zjecie tu steki rib eye (395 UAH za 100 gramów) czy filet mignon (595 UAH za 100 gramów) z mięsa importowanego ze Stanów Zjednoczonych. Jest też oczywiście tańszy odpowiednik w postaci siedmiu rodzajów lokalnego mięsa (po 180 UAH za 100 gramów). W menu jest też niewielki wybór dań z drobiu, ryb i pozostałych rodzajów mięsa np. cielęcina z puree z selera za 50 zł czy udko z królika za 40 zł. Na deser np. creme brulee za 16 zł. Nie ma co porównywać cen z Mon Chefa z tej samej klasy lokalami z jedzeniem w Polsce bo za cenę podobnego obiadu w Polsce można mieć tygodniowe wakacje we Lwowie. Ciekawostką w Mon Chefie jest czteroosobowy stolik na ostatnim piętrze Astorii z przepięknym widokiem. Restauracja charakteryzuje się bardzo ciekawym wnętrzem i profesjonalną obsługą na wysokim poziomie. Dania podawane są w przepiękny sposób. Nie ma tu też prawie ruchu turystycznego, więc jest dość spokojnie. W lokalu czasem urządzane są wieczorki tematyczne na przykład z pokazem tańców, muzyką na żywo lub degustacje specjałów najróżniejszych kuchni świata. Jest to zdecydowanie jedna z najbardziej ekskluzywnych, o ile nie najbardziej ekskluzywna restauracja we Lwowie. Mon Chef czynny jest od 10:00 do 22:00 naszego czasu ale warto pamiętać, że lobby bar w Hotelu Astoria działa całodobowo. Mon Chef, Hotel Astoria 4* Gródecka 15, Lwów Przykładowy obiad za 615 UAH Rosół z kurczaka, ukraiński filet mignon 200 gramów, szarlotka, sok owocowy Najlepsze restauracje we Lwowie - podsumowanie Ciężko wybrać najlepsze restauracje we Lwowie bowiem tanich i bardzo dobrych lokali z jedzeniem we Lwowie jest wiele. Wybór własnej najlepszej restauracji we Lwowie zależy już przecież od indywidualnych preferencji. Miłośnicy ślimaków nie będą przecież zadowoleni z Mon Chefa, a fani sushi z Restauracji Terrazza. Po odwiedzeniu kilku wymienionych tu miejsc szybko dowiecie się gdzie były i co widziały osoby, które na internecie wypisują bzdury o tym, że najbardziej luksusową restauracją we Lwowie jest “Masońska” przy Rynku. Wymienione tu lokale to oczywiście nie wszystkie luksusowe i dobre restauracje we Lwowie. Jeśli szukacie najlepszych restauracji we Lwowie to możecie sprawdzić kolejną dziesiątkę w postaci chociażby Restauracji 36 Po, Restauracji Muscat, Tapas Papas, The Grill, Champagneria, Studia Kulinarnego Krzywa Lipa, restauracji w Hotelu Chopin. Culinarium w Hotelu Kavalier. Najlepsze restauracje we Lwowie znajdują się z daleka od utartych szlaków turystycznych. Szerokim łukiem omijajcie polecane w polskim internecie miejsca takie jak bary Puzata Chata albo Premiera Lwowska czy słabiutkie i żałosne lokale typu Masoch Cafe, “Masońska”, “Żydowska”, Mięso i sprawiedliwość czy inne “emotional restaurants” popularne wśród turystów. Najlepsze jedzenie we Lwowie znajdziecie w najlepszych hotelach. Dobrych restauracji we Lwowie szukajcie też w klubach i klubach nocnych takich jak chociażby Split Lounge. Ceny są nadal na każdą polską kieszeń, a towarzystwo i atmosfera lepsze, niż w miejscówkach opisywanych przez blogerów znających Lwów z dwóch weekendowych wyjazdów i rankingu na Tripadvisor. Na zakończenie proponujemy też ranking 10 najlepszych kawiarni we Lwowie. Polecamy też 10 najlepszych barów i 10 najlepszych winiarni. Polecamy również: 15 najciekawszych miejsc we Lwowie. Te atrakcje we Lwowie warto zobaczyć TOP Najlepsze puby i bary we Lwowie. Gdzie jest dobre piwo craftowe we Lwowie? Najlepsze kawiarnie we Lwowie TOP 10 Powiązane wpisy Co i gdzie jeść we Lwowie? Restauracja hotelu Panorama, Prospekt Swobody 45, Lwów. Obiad z widokiem na Operę Gdzie zjeść we Lwowie? Gdzie na dobre śniadanie we Lwowie. Lista TOP Restauracja Mon Chef w Hotelu Astoria we Lwowie. Prawdziwy luksus za grosze, ul. Gródecka 15 Najbardziej luksusowe i najciekawsze hotele we Lwowie TOP 10. Ceny i opinie Co i gdzie jeść we Lwowie? Kawiarnia Szkocka – Szewczenki 27, Lwów Restauracja w hotelu Citadel Inn, ul. Hrabowskiego 11, Lwów. Obiad z widokiem w cieniu historii Cytadeli Co i gdzie jeść we Lwowie? Restauracja Partyfon, Plac Soborny 14, Lwów. Klub z widokiem na miasto Co i gdzie jeść we Lwowie? Restauracja Valentino, Lwów – dobry obiad z widokiem na panoramę Lwowa
polecane restauracje we lwowie